23 grudnia 2015

Sens Świąt Bożego Narodzenia

http://www.canbe.pl/2015/12/sens-swiat-bozego-narodzenia.html

Nie to, że denerwuje mnie hasło "Rodzinne Święta", ALE mam wrażenie, że to jeden z tych zamienników nazwy "Boże Narodzenie" typu "Gwiazdka", "Święta Zimowe", żeby tylko przytłumić czymś Kościół a Chrystusowi okazać, że może wypchać się z tym swoim stajenkowym sianem. Denerwuje mnie, że media przeinaczają sens prawdziwie katolickich Świąt, by je jakoś zeświecczyć. Po co? Żeby ateistom nie było przykro? 

Dziennikarze i prezenterzy radiowo-telewizyjni uparcie milczą na temat osoby Jezusa Chrystusa. Opłatek przestaje być Jego symbolem, Mikołaj przestaje być święty... Świadomi religijnie katolicy zauważają, że coraz trudniej zdobyć kartki świąteczne z motywami bezpośrednio odnoszącymi się do istoty świąt Bożego Narodzenia. Zamiast stajenki ze Świętą Rodziną znajdziemy piękne bombki, choinki, skandynawskie wzory, zimowe widoczki z enigmatycznym podpisem: "Wesołych Świąt" - nie zaznaczając  o jakie konkretnie święta chodzi. A dzieci? Biedne, myślą, że wszyscy czekają na Mikołaja! Pracuję w przedszkolu, więc wiem z autopsji. Zresztą przyjrzyjmy się propozycjom świątecznych filmów dla dzieci. Jest tam coś o Chrystusie?

Miejskie place, galerie handlowe uczestniczą w nieformalnym wyścigu na ozdoby i wysokość choinki, jednak prawie wszystkie pomijają sacrum. Wszędzie gwiazdki, bombki itp., raz na sto zdarzy się szopka betlejemska.

A w domach? Okazuje się, że głośne protesty przeciwko zabijaniu karpia to nic w porównaniu z cichym protestem wobec wspólnej modlitwy, wobec czytania fragmentu Pisma Świętego czy nawet śpiewania kolęd.  Liczą się smakowite potrawy, wymyte okna, piękne dekoracje i prezenty. Wszystko, by zrobić na gościach wrażenie. A syf i smród w sercu? Przecież tam i tak nikt nie zagląda, więc darujesz, nie zdając sobie sprawy, że nie pozwalasz Jezusowi prawdziwie się tam narodzić. Prawda, Chrystus przyszedł na świat w nieludzkich warunkach, ale teraz ma wybór wśród 7 mld serc i nie wybierze miejsca, w którym brak jest szczerej wiary, nadziei i miłości, których świętość potrzebuje do zaistnienia, tak jak my tlenu.

Ludzie rezygnują z prowadzenia regularnego życia duchowego i pogłębiania dzięki temu relacji z Bogiem, bo w naszych czasach trudno jest o wewnętrzną pustkę. Szybko na miejsce Prawdy wskakuje popkulturowa papka. I tak w miejsce żłóbka wstawiliśmy choinkę a na Wielkanoc zamiast Zmartwychwstałym Mesjaszem będziemy zachwycać się pomalowanymi jajkami i cukrowym baranem. Barany.

Święta nie powinny być zakupami, pijaństwem, obżarstwem i zabawą. Jeśli czujesz tak samo, podaj ten artykuł dalej, ŻYCZĄC WSZYSTKIM NIEBANALNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA.


A co do rodzinnych Świąt, to zgadzam się z Mateuszem Ochmanem:


Po przemyśleniach Mateusza na podsumowanie proponuję tę reklamę:

16 komentarzy:

  1. Masz rację, dzisiejsze święta często nie przypominają Bożego Narodzenia, a święto karpia, pierożka i uginającego się od jadła stołu. Cała ta bieganina, szaleństwo zakupów i kupowania prezentów, sprzątanie do upadłego..Jednak sądzę,że po to mamy rozum,żeby go używać. Nie mam wpływu na to co robią inni, to w sumie ich sprawa, ale mam wpływ na to co robię ja.Trudno zatrzymać tę machinę konsumpcyjnego życia, marketingowych chwytów handlowych, agresywnej reklamy i wszystkiego tego co obdziera te przepiękne Święta z jego istoty. To jak walka z wiatrakami. Myślę,że trzeba po prostu znać te wszystkie mechanizmy współczesnego świata i świadomie wybierać. Radosnych Świąt Bożego Narodzenia, błogosławieństwa bożej dzieciny, zdrowia, pogody ducha i wszystkiego co najlepsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Cieszę się, że w życzeniach pojawiła się Boża Dziecina.

      Usuń
  2. Wystarczy wyłączyć TV (ja nie posiadam w ogóle - polecam) i posłuchać dobrych stacji radiowych jak 1,3,4 - tam można usłyszeć o wartościach katolickich. Mnie nie razi zeświecczenie, lecz mimo mojej tolerancji jest coś co sprawia, że spuszczam wzrok z niemocy... Organizowanie corocznego konkursu na najładniejsze ozdoby, na facebook’owych tablicach (nie piszę o fanpage'ach) - kto ma wyższą i bardziej bogatą choinkę; pod którą jest więcej prezentów; na czyim oknie jest pierdylion lampek, które błyszczą jak w domu schadzek. Do tego sezon na pierścionki zaręczynowe, ciążowe testy i wiele, wiele innych... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mądre, odważne słowa. Życzę Tobie, sobie i innym, żebyśmy wykorzystali naszą kolejną szansę. Bo dla mnie świętowanie narodzin Mesjasza to szansa na zaczęcie wszystkiego od nowa, tak jak nowe życie, a zwłaszcza budowania mnie jako dobrego człowieka. Od początku, bo trochę się pogubiłam. Niech boska mądrość i światło udzieli nam się choć odrobinę. Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem wierząca i jakoś nie przeszkadza mi jedno z drugim... Może to kwestia spojrzenia na świat. Nie lubię jednak sztucznej radości wśród ludzi, którzy w normalne dni wcale się nie lubią i w święta tylko zmuszają się do tego aby odgrywać role.... Pozdrawiam i zapraszam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nowoczesność wypiera z naszej kultury wiarę. A nie powinna. Te dwie rzeczy da się łączyć. Wiele młodych osób, które znam jest związana z Kościołem i ostatnio niemal każda z nich podkreślała istotę świąt.
    Życzę spokojnych świąt i takich prawdziwych. Nie tylko autorce, ale wszystkim- żeby Bóg był w naszych serach cały rok, nie tylko w święta (choć wtedy szczególnie).

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiesz to zależy co kto ma w głowie. Ja zdenerwowanie zamieniam na spokój, prezenty kupiłam już w części w listopadzie a teraz mam spokój. Teraz ten czas chcę przeznaczyć na zadumę, na spokój, na wyciszenie. Bo wiem że w tych dniach narodził się Jezus który oddał życie aby mnie zbawić.

    OdpowiedzUsuń
  7. Najmądrzejszy tekst jaki od dawna przeczytałam. Niedawno na blogu mojej koleżanki napisałam komentarz o podobnym wydźwięku do Twojego posta. Tylko nie tak ładnie jak Ty.
    Życzę Ci Zdrowych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia. Niech ten czas będzie czasem spędzonym w gronie kochanych osób.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pełnych miłości, magicznych Świąt ! Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  9. Im częściej do Ciebie zaglądam, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że Pan Bóg stawia nam na drodze różnych ludzi nie bez powodu... i właśnie za tę Twoją obecność z serca dziękuję.
    Błogosławionych Świąt :-)

    Ania

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana, mocny tekst:) Wesołych Świąt:) Aga

    OdpowiedzUsuń
  11. Twój artykuł daje do myślenia.Wiele osób myśli tak samo, jednak zbyt łatwo dajemy się wciągnąć w tę świąteczną gorączkę, która niewiele ma wspólnego z narodzinami Chrystusa. Pozdrawiam i życzę spokojnych, świadomych Świąt.

    OdpowiedzUsuń
  12. Życzę Ci zdrowych, radosnych, przepełnionych magią Świąt Bożego Narodzenia.
    Wesołych Świąt !

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest wiele smutnej prawdy w tym co piszesz. Absurdem jest wyrywanie korzeni z których wyrośliśmy.
    Życzę Ci Zdrowych, Pogodnych, Pełnych Ciepła i Miłości Świąt:-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny, trafny tekst! Ale co najważniejsze taki prawdziwy!

    OdpowiedzUsuń

Naj­trud­niej­sze w dys­kusji nie jest to, by bro­nić ja­kiejś opi­nii, ale by ją mieć - Éric-Emmanuel Schmitt.