Reklamy światęczne są wkurzające? Nie wszystkie!

http://www.canbe.pl/2015/12/reklamy-swiateczne-sa-wkurzajace-nie.html

Idą Święta? Nie tylko kolęda.

Bo oprócz codziennych obowiązków, dodatkowe gotowanie, sprzątanie, szukaniokupowaniopakowanie prezentów, planowanie spotkań z rodziną... Jednym słowem nerwy. W irytację wprawia nie tylko realny szał świątecznych przygotowań, ale również (a może przede wszystkim?) to, co świdruje umysły przedwcześnie informując, że "Święta tuż tuż, trzeba mieć gest. Czas wybrać prezenty, Mikołaj już jest", "Coraz bliżej święta", "Już nie myślę o prezentach"... Tak, reklamy świąteczne, które nas nakręcają jak zegarki odmierzające z niepokojem czas do 24 grudnia.

Na jednym z forów (mlingua.pl) przeczytałam ciekawe głosy. Oto te z nich, z którymi się identyfikuję:

Gwidon88
Mnie to męczy każdego roku. Trochę nawet zabija świąteczny klimat, bo człowiek nasłucha się kolęd przed Świętami i potem, gdy już w końcu mamy Wigilię, jakoś mi odchodzi na to wszystko ochota, bo ile można... Ale rozumiem też prawa, którymi rządzi się rynek. Jednakże nadal mam im za złe "killing the Christmas spirit". :/

idontlikemondays
Mnie w ogóle męczy ten cały wyścig, by być "szybszym niż konkurencja". Nie chcę czuć klimatu Bożego Narodzenia w listopadzie, nie chcę oglądać kolekcji wiosennych w środku zimy ani kupować butów zimowych w sierpniu.

justynakr
Dla mnie mówienie o świętach w listopadzie to o wiele za wcześnie. Ludzie skupiają się na kupowaniu prezentów zamiast na przeżyciach duchowych (a o to chodzi w święta). Bardzo denerwują mnie choinki w marketach w listopadzie i reklamy świąteczne w telewizji. Do końca grudnia przywykam do rzeczy związanych ze świętami, przez co w grudniu odczuwam trochę mniej radości. Mogę zgodzić się ze stwierdzeniem, że to "zabija" ducha świąt.

Takich opinii było dużo więcej, jednak nie ma sensu powielać i cytować prawie całego wątku forum.

Jeśli wkurzająca reklama świąteczna to reguła, to przecież od reguły są rzadkie wyjątki. Nie wszystkie reklamy świąteczne są wkurzające. Serio. Choć łatwo mogłyby się takimi stać, jeśli oglądalibyśmy je, i to niejednokrotnie, już przed pierwszym grudnia. Na szczęście (bądź nieszczęście - sama nie wiem) polska telewizja nie emituje bez przerwy i od listopada moich ulubionych reklam świątecznych, z których przede wszystkim nie bije po oczach konsumpcjonizm.

Subiektywny ranking najlepszych reklam świątecznych:

# 3.


# 2.

# 1. ex aequo:

 


I żeby nie było tylko tak wzruszająco...

bonus z uśmiechem :)

 
 
A cały post z życzeniami miłych i SPOKOJNYCH przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia.

Popularne posty