8 listopada 2015

Michael Moore przykładem dziennikarza poszukującego Prawdy?

www.canbe.pl/2015/11/michael-moore-przykadem-dziennikarza.html

Fehrenheit 9.11 - bardzo inspirujący, zarazem kontrowersyjny film dokumentalny Michaela Moore’a. Tytuł nawiązuje do 11 września, czyli daty zamachu na World Trade Center oraz temperatury, którą Moore tłumaczy jako temperaturę, w której płonie wolność. Reżyser twierdzi, że Amerykanie byli okłamywani przez Busha i jego rząd a jego zadaniem jest edukacja i oświecenie społeczeństwa.

Łatwo jest nazwać Busha idiotą, ale ja tego nie zrobiłem. Pozwoliłem natomiast, by zrobiły to za mnie jego własne słowa i własne zachowania – powiedział Moore dziennikowi Washington Post. Dziennikarz wykorzystuje swój talent i w zgodzie ze swoim życiowym powołaniem dzieli się umiejętnym montażem fragmentów filmów dokumentalnych, programów informacyjnych, reportaży, wywiadów oraz scen z popularnych seriali telewizyjnych a wszystko okrasza dobiegającym z offu komentarzem, co ułatwia zrozumienie materiału.

>>> ZOBACZ Fahrenheit 9.11 z lektorem


Michael Moore w Fahrenheit 9.11 nie pomija niczego, co pozwoliłoby mu pokazać prezydenta w złym świetle. Nie do końca jasne zwycięstwo w wyborach, częste pomyłki w publicznych wystąpieniach, nieodpowiedzialne decyzje dotyczące kraju, podejrzane interesy, niekompetencja... Po obejrzeniu filmu możemy być zarówno przekonani, iż Ameryką rządził nie dość że idiota, to jeszcze mafioso, jak i skłonieni do przemyśleń, co rządzi światem, jaki jest sens pewnych posunięć władzy i jakie mogą być ich konsekwencje w przyszłości. Drugi zbiór skutków jest zdecydowanie pożądany we współczesnym społeczeństwie polskim.

Istnieje kilka stron internetowych poświęconych tropieniu nieprawdziwych informacji podawanych przez Moore'a w jego filmach, książkach i audycjach. Jego przeciwnicy zwracają uwagę na manipulację informacją. Nie dziwi mnie to, ponieważ w Fahrenheit 9.11 podejrzane interesy prezydenta, niejasne wybory czy decyzje polityczne, nie są przeanalizowane do końca. Wielu ze swoich zarzutów Moore nawet nie próbuje udowodnić, co popiera tezę, że film jest wyjątkowo jednostronnym wyznaniem.

Koledzy dziennikarze,

uczmy się na błędach Moore'a, wykorzystując swój talent w rzetelnym informowaniu i formowaniu naszych czytelników, słuchaczy czy widzów. Z naciskiem na ich godność oraz prawo do prawdy. Całej Prawdy.

5 komentarzy:

Naj­trud­niej­sze w dys­kusji nie jest to, by bro­nić ja­kiejś opi­nii, ale by ją mieć - Éric-Emmanuel Schmitt.